Wiele prze¿yæ w tym m³odym ciele, a jednak duch wci±¿ m³ody i radosny. To Aprilka.
Takie imiê nada³am suni, bo w³a¶nie w kwietniu j± wypatrzy³am w gromadzie innych, smutnych i zrezygnowanych psów. Aprilka tak¿e nie by³a wtedy radosna. Czym tu siê cieszyæ? Porzuceniem przez w³a¶ciciela w czasie cieczki? Mo¿e akurat przy³apano j± na gor±cym uczynku, czemu przecie¿ nie jest winna... To instynkt, to natura. Na ca³e szczê¶cie Aprilkê od razu w schronisku wysterylizowana i nie by³o przykrych konsekwencji tej biologicznej przypad³o¶ci.
Sunia w schronisku tak¿e by³a nêkana przez psy, nie tylko przez nagabuj±ce j± samce, który¶ z nich odgryz³ jej pó¼niej kawa³ek ucha. Teraz to znak rozpoznawczy Aprilki, to wielkie, piêkne i ¶mieszne ucho, pozbawione samego czubka.
Ale Aprilka ju¿ nie pamiêta o tych prze¿yciach. Teraz cieszy siê ¿yciem i wolno¶ci±, mieszka w domu tymczasowym w okolicy Bydgoszczy. Ma tam psiego kumpla, razem z którym dokazuje. Wszak¿e mieszka w budzie, jednak liczy na pewno na domek w mieszkaniu lub domu, gdzie bêdzie mia³a zawsze ciep³o i przytulnie. Gdzie bêdzie pêpkiem ludzkiego ¶wiata, gdzie nikt nawet nie pomy¶li, by j± oddaæ, jak co¶ zbroi. Aprilka to m³oda, energiczna sunia, lubi±ca ruch i zabawê. Bardzo chêtnie zamieszka w domu z innymi zwierzakami lub z dzieæmi, nawet ma³ymi. Nie skrzywdzi ich naumy¶lnie. Sunia jest dusz± towarzystwa i szukamy domku, w którym nie bêdzie siedzia³a sama ca³y dzieñ i siê nudzi³a, bo wtedy mog± jej g³upoty do g³owy przychodziæ.
Aprilka jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona. Wazy kolo 18kg, siega nieco powyzej kolana. Ma ksi±¿eczkê zdrowia oraz identyfikacyjny czip, jest te¿ wysterylizowana. Nic tylko braæ i kochaæ Ale przedtem podpisaæ umowê adopcyjn± i zgodziæ siê na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej.