Przywiezione z Ostrowca Świętokrzyskiego. Dotąd ich jedynym domem była ulica; fragment tektury i szmaty znalezione na terenie jednej z tamtejszych hurtowni. Biegały tam całą chmarą (szczeniaków podobno było 10, co się stało z pozostałymi? nikt nie wie), poza nimi rodzice, inne pieski i szczenięta. Biegały tam do chwili, gdy właściciel terenu zastawił wejście betonowymi blokami, wyrzucił szczeniaki i ich matkę na teren ruchliwej drogi krajowej. Od tego momentu minuty decydowały o ich życiu... Dzięki pomocy dziewczyn szczenięta udało się złapać i przetransportować do Krakowa, gdzie już odpchlone i odrobaczone czekają na nowy dom. Szczeniaki mają około 6 miesięcy. Będą prawdopodobnie nieco mniejsze niż owczarki niemieckie, ale w ich typie. Wszystkie trzy piękne, każdy inny i bardziej wyjątkowy. Maluchy lgną do człowieka, są grzeczne. Nie ma w nich agresji pomimo tego, co przeszły. To najlepszy dla nich moment na adopcję. Dwie dziewczynki i jeden chłopak.
Adopcje - Kraków i okolice.
Kontakt:
Iwona - 515192985