Polo zosta³ podrzucony do schroniska dla zwierz±t, przez swoich w³a¶cicieli, którzy nie mieli odwagi nawet podaæ swoich danych. By³ przera¿ony i g³odny, kiedy zosta³ nad ranem znaleziony przez pracowników schroniska. Minê³y trzy lata i nadal czeka na dom. Patrzy b³agalnie zza krat, usi³uje zwróciæ na siebie uwagê szczekaniem. Bywa, ¿e próbuje podaæ ³apê, której nikt nie chce u¶cisn±æ w swojej d³oni. Ludzie mijaj± go i wybieraj± m³odsze, mo¿e ³adniejsze psy. Polo traci nadziejê, jest coraz bardziej smutny. Ma wspania³y charakter, jest ³agodny, grzeczny, zgadza siê z psami i kotami, zachowuje czysto¶æ. Ma oko³o 10 lat i coraz mniej czasu. Czy kto¶ da mu szanse na normalne, psie ¿ycie u boku dobrego w³a¶ciciela? Na godn± jesieñ ¿ycia, pe³n± ciep³a i mi³o¶ci?