Jestem Moner ,mam okolo 4 lata
jestem zaszczepiony i odrobaczony ,jestem bardzo smutny i bojacy
bo mialem dom a teraz jestem wyrzutkiem ,nikim ,zbednym psem na wikcie schroniska.
Moner nie chce jesc ,troche pije
podajemy jemu zastrzyki,glukowe i plyny
ale na d³uzsza mete to bedzie ciezko takim z tym jedzeniem
Bardzo sie ba³ ,teraz juz podchodzi do cz³owieka
nie zna budy mimo ko³dry i cieplej poduszki,lezy na p³ytkach
i patrzy i patrzy.
On jest z Bielawy i mimo ze by³y ogloszenia
nikt nie zatelefonowal ze to jest jego pies.
Jezeli mozesz prosze pomoz
nie chce aby jeszcze jeden pies odszed³ przez g³upiego cz³owieka.
Ten wspania³y pies, bardzo ¼le znosi rzeczywisto¶æ schroniskow± i brak swojego cz³owieka, boimy siê ¿e ca³kiem siê podda. Popatrz w jego oczy.
Mo¿e to Ty uratujesz to biedne psie istnienie.
Kontakt do adopcji:
74 83 11 800-Jasia
664 315 852-Grazyna
giselle4@autograf.pl